dashblog logo
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.
[mc4wp_form id="4288"]

Kwasy – rodzaje, kiedy najczęściej je robić, jakie efekty uzyskujemy i czy warto je robić?

Próżno szukać osób mających idealną cerę i zadowolonych z jej wyglądu. Rozszerzone pory, gruba ziemista cera, zmiany trądzikowe czy przebarwienia różnego pochodzenia to tylko niektóre problemy skórne… A do tego długotrwały stres, zanieczyszczenia środowiska, pośpiech, brak czasu czy nieodpowiednia dieta również jej nie sprzyjają.

Z większością tych problemów radzą sobie peelingi chemiczne (kwasy). Czym są zabiegi kwasowe? To kontrolowane nakładanie substancji złuszczającej warstwy skóry. Peelingi podzielić można ze względu na głębokość ich działania tj. bardzo powierzchowny (AHA: 20-50%, BHA), powierzchowny (płyn Jessnera, kwas glikolowy 70%), średniogłęboki (TCA 35-50%, płyn Jessnera + kwas glikolowy 70%)  i głęboki (fenol). W gabinecie kosmetologicznym najczęściej wykonywane są peelingi bardzo powierzchowne co nie znaczy, że rezultaty ich działania będą słabsze czy mniej zadowalające.

Takie zabiegi najczęściej wykonuje się w czasie jesieni i wczesną wiosny lub zimą, gdy temperatura nie spada poniżej -5 stopni Celcjusza. Należy również pamiętać o odpowiedniej ochronie przeciw promieniom UV  po zabiegu używając preparatów poleconych przez kosmetologa. W kosmetyce najczęściej używa się alfahydroskykwasów – AHA (tzw. kwasy owocowe) i beta hydroksykwasów – BHA. Przykłady AHA to kwas glikolowy, który ma szeroki wachlarz zastosowań – zmarszczki, trądziik, przebarwienia;  kwas migdałowy o działaniu antybakteryjnymi ograniczającym wydzielanie sebum;  kwas mlekowy – w przypadku skóry suchej daje dobre jej nawilżenie. BHA to np. kwas salicylowy znajdzie zastosowanie w przypadku każdego rodzaju trądziku, a także przebarwieniach czy fotostarzeniu. Świetne efekty w przypadku skór dojrzałych, palaczy, grubych i ziemistych daje kwas retinowy. 

Większość tych składników aktywnych posiada peeling dyniowy firmy DermaQuest. Dzięki temu ma szerokie spektrum działania: trądzik pospolity, krostki, zaskórniki, stany ropne i skóra tłusta. Doskonale radzi sobie też z przebarwieniami pozapalnymi i posłonecznymi. Najlepsze efekty przynosi seria od 4 do 6 zabiegów co 10 – 14 dni, dobrana do potrzeb skóry. Po każdym zabiegu od około 2-go dnia następuje złuszczanie naskórka, które trwa maksymalnie 6 dni. Ale warto się pomęczyć dla dobra naszej skóry, która zrekompensuje nam się gładką skórą, rozjaśnionym kolorytem i mniej widocznymi przebarwieniami, wyregulowaną pracą gruczołów łojowych, mniejszym lub całkowitym brakiem grudek, zaskórników czy zmian ropnych.. Oczywiście też młodszym i bardziej promiennym wyglądem. Na koniec należałoby wspomnieć, że marka ta zdobyła Złoty Laur Kosmetologii 2015 w kategorii: zabieg dla skóry trądzikowej.

mgr kosmetologii Kinga Krasińska

 

Piśmiennictwo:

  • Noszczyk M., „Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska”; wyd. lekarskie PZWL, 2011
  • Dylewska – Grzelakowska J., „Kosmetologia stosowana”; wyd. WSiP, 2010
  • Kamińska A., Jabłońska K., Drobnik A., „Praktyczna kosmetologia krok po kroku kosmetologia twarzy”; wyd. PZWL, 2015
  • http://www.dermaquest.pl/

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *